Twoje moje życie…

Notatka z dnia 19.02 Trwają rekolekcje wielkopostne. Na zewnątrz jest dużo topniejącego śniegu. Wczoraj podczas spaceru po ogrodzie za jednym z budynków gospodarczych jest niewielkie wzniesienie. Zaraz przy ścianie tego budynku jest dróżka prowadząca na szczyt. Postanowiłem wejść. Nikt wcześniej nie przedzierał się przez ten szlak. Pierwszy krok i śniegu po kolana. Ale brnę dalej. Przeszedłem 3/4 drogi i zawróciłem. Choć tego dnia przyczyną mej rezygnacji była duża ilość śniegu, to jednak dziś, gdy zobaczyłem to miejsce stwierdziłem, że jest to mój obraz, obraz mego życia, obraz mej duszy. Bo oto obok swoich śladów dostrzegłem także ślady ptaka, który zaszedł dalej niż... Czytaj dalej...