O zgodzenie się z wolą Bożą

Nie wiem skąd ten długi (roczny) zastój w pisaniu. Wiem jedno. Wiele się od tamtego czasu zmieniło. Wiele się wyjaśniło lecz pojawiły się kolejne problemy. I to chyba normalne życie jest... Obiecałem, że pojawi się nowy dział. Tą notatką właśnie go otwieram. Na początek modlitwa znaleziona w Katechizmie franciszkańskim z 1802 roku. Czy istniała już wcześniej, czy też została napisana na potrzeby tego wydawnictwa... nie wiem. Ponad 200 lat, które ma za sobą robi wrażenie. I choć jest to modlitwa - zdawałoby się - na dzisiejsze czasy straszna, bowiem traktuje o całkowitym zgodzeniu się z Wolą Najwyższego, to jednak w swej... Czytaj dalej...