Jakim jestem świadkiem?

anastasisDzisiejsza liturgia słowa: Dz 10,34a.37-43; Kol 3,1-4; J 20,1-9

Słowo Boże zadaje nam pytanie o świadectwo. Świadek to ktoś, kto świadczy myślą, słowem i czynem; to ktoś, kto mówi prawdę. Czy jestem świadkiem zmartwychwstania Chrystusa? Czy prawdziwie wierzę, że On żyje? Są to tak naprawdę pytania o sens naszej wiary. O to, czy spotkałem w swoim życiu żywego Boga, czy potrafię oddać się kochającemu i przebaczającemu Ojcu (a to przebaczenie wysłużył nam Chrystus) i w końcu, czy wierzę w swoje zmartwychwstanie. Dotykamy fundamentów naszego istnienia, istnienia Kościoła, którym jesteśmy. Od odpowiedzi na te pytania zależy jakość naszego świadectwa, spójność naszego życia, naszej myśli, słowa i czynu. Od... Czytaj dalej...

Życzę Wam Paschy!

EcclesiaLaudetur Jesus Christus

Z racji Triduum Paschalnego i ogromu obowiązków przerywam chwilowo pisanie komentarzy (wiem, że specyfika tych dni aż prosi się o komentarz ale niestety naprawdę ciężko mi znaleźć na to czas). Jednak kolejny tekst już w niedzielę :)

Proszę Was o modlitwę. Sam także będę o Was pamiętał w modlitwie.

Pozdrawiam Was w Panu Jezusie i życzę Wam Paschy... Waszej Paschy!

P.S. Pan odchodzi ale pośle Ducha Świętego Pocieszyciela! I rozpocznie się triumfalny pochód Kościoła (stąd obrazek), gdyż "bramy piekielne go nie przemogą". Pochód ten zawiedzie nas wprost do Paruzji!

... Czytaj dalej...

Kamienie naszym wyrzutem sumienia i oskarżeniem

kamienieNiedziela Palmowa Męki Pańskiej otwiera Wielki Tydzień, który jest bezpośrednim przygotowaniem do obchodów Świętego Triduum Paschalnego. Pamiątkę uroczystego wjazdu Pana Jezusa do Jerozolimy obchodzono już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Oczywiście nie były to uroczystości publiczne ze względu na prześladowania, jednak świadectwa z IV w. zawierają już opis obrzędów stosowanych tego dnia. Pozostałością uroczystych procesji sprzed wieków, jest dziś procesja wejścia do kościoła jaka odbywa się w każdym kościele po poświęceniu przyniesionych przez nas palm. Wymowa tego dnia jest bardzo nietypowa. Kościół życzy sobie aby przebijały w nim wesele i smutek. Radość, z uroczystego wjazdu Chrystusa do swojego dziedzictwa, do miasta świętego, Jeruzalem. Niech i nasze głosy... Czytaj dalej...

Kamienowanie Jezusa i dwie drogi wiary

kamienowanieDzisiejsza liturgia słowa: Jr 20,10-13; J 10,31-42.

Dziś rozważamy końcowy fragment długiej, kilkudniowej dyskusji z Ewangelii św. Jana. Ta bardzo długa apologia Jezusa z Żydami, wielka obrona Jego synostwa kończy się kolejną próbą zabicia Go. Żydzi w końcu pojęli bez cienia wątpliwości, że czyni On z siebie Boga. Przez cały ten czas trzykrotnie padło z Jego ust słynne „JA JESTEM” (por. Wj 3,14; J 8,24b.28.58 – czyżby tajemnicze odniesienie do Trójcy? Chyba nie bałbym się tak daleko pójść w interpretacji…).

Chciałbym jednak zwrócić uwagę na coś innego. Dzisiejsza Ewangelia pokazuje dwie drogi wiary. Jedna prowadzi nas od czynu do... Czytaj dalej...

Co zrobiłem ze swoim chrztem?

Głowa Jana ChrzcicielaLiturgia słowa na dziś: Rdz 17,3-9; J 8,51-59

Abraham miał być ojcem wielu narodów, zgodnie z Bożą obietnicą. I stało się tak. Bóg pozostał zawsze wierny przymierzu, które zawarł z Abrahamem. Podobnie i Abraham, pozostał temu wierny zgodnie z poleceniem Pańskim: "Ty zaś, a po tobie twoje potomstwo przez wszystkie pokolenia zachowujcie przymierze ze Mną" (Rdz 17,9). No właśnie. Abraham wytrwał w tym przymierzu z Bogiem do końca. Gorzej już z jego potomstwem. W Ewangelii czytamy, że Jezus dyskutuje z Żydami, którzy uważali siebie za potomstwo Abrahama: "Czy Ty jesteś większy od ojca naszego Abrahama?" (por. J 8,53). Wcześniej zaś powiedzieli: "Jesteśmy potomstwem Abrahama..." (w. 33) oraz "Ojcem... Czytaj dalej...