Bo tu chodzi o miłość i o krzyż!

Prawda w JezusieDzisiejsza liturgia słowa:  Mdr 9,13-18b; Flm 9b-10.12-17; Łk 14,25-33

Kolejny raz Słowo Boże stawia nas w świetle trudnej prawdy, domagając się jej odważnego podjęcia. Tydzień temu padło pytanie o mój stosunek do samego siebie (czy nie jestem pysznym i zarozumiałym egoistą) oraz w tym kontekście o moje zaufanie do Jezusa i Jego Kościoła. Dziś Chrystus pyta o moją relację z drugim człowiekiem, z bliskimi mojemu sercu.

Szły za Nim wielkie tłumy, podobnie jak i my licznie zgromadziliśmy się w naszej świątyni. Ale co z tego, skoro większość, jeśli nie każdy z nas przychodzi wciąż o coś prosić: „Panie Jezu proszę za moje dzieci…”, „Jezu, daj... Czytaj dalej...

Nikt z nas nie jest pępkiem świata

Pokora Chrystusa EucharystycznegoDzisiejsza liturgia słowa:  Syr 3,17-18.20.28-29; Hbr 12,18-19.22-24a;  Łk 14,1.7-14

Słowo Boże dzisiejszej niedzieli wskazuje na raka toczącego ludzkość począwszy od grzechu pierwszych rodziców. Chodzi o pychę i pogoń za zaszczytami, by być zawsze wyżej, by na wszystkich patrzeć z góry, by być jak Bóg. To jest ta sama pokusa, którą wąż zwiódł Adama i Ewę mówiąc im: „będziecie jak Bóg” (por. Rdz 3,5). Tą samą pokusą i uleganiem jej szczególnie naznaczony jest – zdawałoby się – dzisiejszy świat, my wszyscy. To ciągłe stawianie siebie w centrum wydarzeń, wmawianie wszystkim dookoła, że jest się pępkiem świata, a w konsekwencji czynienie miłosierdzia ze względu na własne dobre... Czytaj dalej...