Bóg ma miłosierdzie nad nami idiotami

Przypowieść o winnicy

Często denerwuje nas i oburza fakt, że ktoś, kto całe swoje życie spędził na grzesznym i hulaszczym życiu, nawraca się na „łożu śmierci” otwiera sobie drogę do zbawienia. „Ja tu się trudzę i staram od młodości żyć po chrześcijańsku – z różnym skutkiem co prawda, ale jednak – nawracam się, chodzę do spowiedzi, co niedzielę do kościoła na Mszę, do Komunii, a ten łotr i łajdak całe swoje nędzne życie sprzeniewierzył i zmarnował i teraz, kiedy ma zdechnąć, nawraca się…? I że ja mam z nim być kiedyś w niebie…?!”. Tak! Powiem mocniej. Prędzej on się tam znajdzie niż ty, gdybyś teraz... Czytaj dalej...

Upominać z miłością i tylko z miłością

Upominanie

Każdy chyba się ze mną zgodzi, że miłość to najpiękniejsza sprawa na ziemi jaka tylko może człowieka spotkać. Nie pieniądze, nie sława, ni sukcesy. Wszystko to bez miłości jest niczym, jest marnością i gonieniem za wiatrem. Bez przeżywania prawdziwej miłości każdy człowiek w głębi serca będzie zawsze nieszczęśliwy, a samotność stanie się więzieniem – wydawałoby się – bez wyjścia. Nie trzeba być wielkim filozofem, czy wybitnym obserwatorem (choć obecnie nie jest to tak oczywiste), aby dostrzec, że polega ona m.in. na umiejętności dawana ale także i brania tego, co jest mi dane w darze. I bynajmniej nie jest to takie... Czytaj dalej...