Pustynia (Mt 4,1-11) – Cz. 5: Miejsce mojego kuszenia – pożądliwość oczu

Fot.: Harman Wardani

Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz»” (w. 8-10).

Przyglądając się dalszej walce Chrystusa z szatanem ominąłem drugie kuszenie (zajmę się nim za tydzień), by podjąć refleksję nad trzecim wyzwaniem postawionym przed Jezusem (św. Łukasz w swoim opisie kuszenia pokusę królestw i bogactwa umieścił jako drugą, u Mateusza jest ona trzecia).

Bogactwo tego... Czytaj dalej...

Pustynia (Mt 4,1-11) – Cz. 4: Miejsce mojego kuszenia – pożądliwość ciała

Pustynia cz. 4

Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych»” (w. 3n.).

Pustynia to miejsce kuszenia o czym dosadnie przekonał się sam Chrystus Pan. Diabeł w sposób podstępny starał się poddać próbie nie tylko człowieczeństwo Jezusa, lecz także Jego Bóstwo.

Św. Jan w swoim pierwszym Liście pisze o trzech pożądliwościach, w których skupia się całe zło grzechu popełnianego na świecie, zło popełniane przez człowieka w całej jego długiej historii istnienia: „wszystko... Czytaj dalej...

Pustynia (Mt 4,1-11) – Cz. 3: Miejsce mojego spotkania i walki

Pustynia

Wtedy przystąpił kusiciel…” (w. 3).

Kiedy myślimy o pustyni, to pierwszy obraz jaki stawiamy sobie przed oczy, to rozległe, bezkresne morze piasku, piekielny upał, suchy prażący twarz wiatr, wysuszone wargi, opuchnięte stopy. Brak wody, brak życia. Nie ma nikogo.

Tymczasem pustynia to rzeczywistość pełna paradoksów. To właśnie na pustyniach, które pokonujemy w naszym życiu dokonuje się najwięcej doniosłych i ważnych spraw. To miejsce, które tętni życiem… duchowym życiem.

Pustynia, prócz tego, że jest miejscem mojego wygnania i wyrzeczenia, jest także miejscem spotkania i walki.

1. Na pustyni najpierw spotykam moje własne „ja”, spotykam siebie. To... Czytaj dalej...

Pustynia (Mt 4,1-11) – Cz. 2: Miejsce mojego wyrzeczenia

Pustynia

A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, odczuł w końcu głód” (w. 2).

Owo czterdzieści dni i tyleż samo nocy wyraża nie tylko określony, skończony, zamknięty odcinek czasu, w którym Jezus pościł. W samej Biblii liczba ta przewija się wielokrotnie: przez czterdzieści dni na ziemię spadały wody potopu (Rdz 7,17); czterdzieści lat Naród Wybrany wędrował przez pustynię (Lb 14,28-35); czterdzieści dni Mojżesz spędził na Górze Synaj (Wj 24,18), tyleż samo trwało urąganie Izraelowi przez Goliata w oczekiwaniu na bitwę (1 Sm 17,16) oraz wędrówka Eliasza przez pustynię o chlebie i wodzie (1 Krl 19,8); czterdzieści dni mieli... Czytaj dalej...