Chrześcijaństwo nie jest dla mięczaków

Papież FranciszekCzytania na dziś: Iz 43,16-21; Flp 3,8-14; J 12,13; J 8,1-11

To już ostatnia prosta przed Niedzielą Palmową. Dlatego Bóg wzywa nas dziś nadzwyczaj usilnie do przebaczenia sobie i innym. Bóg, który uczynił z nas lud wybrany, chce, abyśmy porzucili to wszystko, co przywiązuje nasze serca i nie pozwala nam dążyć do wyznaczonej mety, do nagrody, którą jest zmartwychwstanie w Jezusie Chrystusie. To pełne nadziei wezwanie skierowane do każdego z nas obiecuje nowy początek, nowe życie. Trzeba tylko zaufać Bożemu miłosierdziu. Trzeba powiedzieć „dość” wszelkim grzesznym przywiązaniom, wybaczyć sobie grzechy przeszłości, które obciążają nas poczuciem winy, oraz przebaczyć z serca i prosić o to tych, którym winniśmy to uczynić. Z ufnością biec do Ojca, który nikogo z nas nie potępi. Nie ma bowiem takiego grzechu, który byłby większy od Bożego Miłosierdzia. Trzeba tylko zaufać, zebrać się na odwagę i przyjść. To wymaga męstwa, które jest darem Ducha Świętego. A przecież wszyscy otrzymaliśmy go we chrzcie i bierzmowaniu. Wykorzystajmy ten dar. Trudny ale ważny. Bo chrześcijaństwo nie jest dla mięczaków. Jest ono dla tych, którzy potrafią ponad wszystko co robią i co posiadają, przedłożyć Chrystusa i miłość do Niego. A wtedy, wszystko, czego potrzebują, będzie im dodane.