Kamienie naszym wyrzutem sumienia i oskarżeniem

kamienieNiedziela Palmowa Męki Pańskiej otwiera Wielki Tydzień, który jest bezpośrednim przygotowaniem do obchodów Świętego Triduum Paschalnego. Pamiątkę uroczystego wjazdu Pana Jezusa do Jerozolimy obchodzono już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Oczywiście nie były to uroczystości publiczne ze względu na prześladowania, jednak świadectwa z IV w. zawierają już opis obrzędów stosowanych tego dnia. Pozostałością uroczystych procesji sprzed wieków, jest dziś procesja wejścia do kościoła jaka odbywa się w każdym kościele po poświęceniu przyniesionych przez nas palm. Wymowa tego dnia jest bardzo nietypowa. Kościół życzy sobie aby przebijały w nim wesele i smutek. Radość, z uroczystego wjazdu Chrystusa do swojego dziedzictwa, do miasta świętego, Jeruzalem. Niech i nasze głosy przyłączą się rozbrzmiewającego radosnego „Hosanna! Błogosławiony ten, który przychodzi w imię Pańskie!” (Mk 11,9). Nie milczmy w tym momencie. Bo gdy my, uczniowie Chrystusa zamilkniemy, to „kamienie wołać będą” (Łk 19,40) jako wyrzut sumienia i oskarżenie przeciwko nam. Smutek natomiast, gdyż wspominamy dziś to co z pełni przeżywać będziemy w czasie trzech świętych dni paschalnych.

Trzy kolejne wielkie dni to czas, w którym Słowo Boże obok Jezusa stawia na pierwszym planie postać Judasza Iskarioty, złodzieja, chciwca i zdrajcy. Dokonujące się zbawienie przeplata się ze zdradą. Jednakże dzieło odkupienia jakie podjął Chrystus z miłości do nas, jest większe od każdego zła na tym świecie. Rozpoczynająca się droga Jezusa do grobu, do Otchłani (Piekieł), skończy się zwycięskim zmartwychwstaniem, które ostatecznie położy kres panowaniu śmierci i wleje nadzieję w miliony dusz, które żyły przed nami, które żyją teraz i które przyjdą po nas.