Droga pośród popiołów (cz. 6) – trzykrotne zelżenie Chrystusa

Wielki Post powoli zbliża się do swojego szczytowego momentu. My także w naszej drodze przez popioły grzechów doszliśmy już tak daleko. Na nowo odkryliśmy ogród Eden oraz ten Oliwny, poznaliśmy starego i nowego Adama oraz z nowej perspektywy spojrzeliśmy na sąd jaki odbył się nad Jezusem. To jednak nie koniec. Tym razem zatrzymamy się nad trzema momentami w Ewangelii, które bardzo często pomijamy, nad którymi szybko przechodzimy do porządku dziennego jako coś nieistotnego. Otóż w czasie swojego sądu Chrystus trzykrotnie został zelżony.

Zanim jednak przejdziemy do rozważania wydarzeń ewangelicznych warto na początku wyjaśnić sobie, co oznacza czasownik „zelżyć”.... Czytaj dalej...

Droga pośród popiołów (cz. 4) – drugi sąd nad Jezusem

Kontynuujemy naszą drogę pośród popiołów. W poprzedniej części rozważaliśmy pierwszy sąd jaki na Jezusa wydał duch ludzki w osobie Judasza (chciwość), Annasza (zarozumiałość) i Kajfasza (zazdrość o władzę). Był to sąd nad Jezusem jako Bogiem, Królem i Człowiekiem. Tym razem swój sąd ogłosi ludzkie ciało i jego grzechy, których reprezentantami będą Piłat, Herod oraz bezimienny tłum żydowski.

Chrystus jest Drogą (czyt. Dobrem), Prawdą i Życiem. W tym kontekście ciało ludzkie osądzi Boga-Człowieka, ponieważ w grzechu swoim samo dla siebie jest dobrem, ma swoją prawdę i żyje swoim prawem. Grzechem ciała będzie nieczystość wewnętrzna i zewnętrzna. Tak jak duch... Czytaj dalej...

Droga pośród popiołów (cz. 2) – stary i nowy Adam

Wiemy już jakie były dwa najważniejsze ogrody w dziejach zbawienia. Przeszliśmy pomiędzy nimi drogą usypaną z popiołów ludzkich win. Zobaczyliśmy jakie są między nimi podobieństwa oraz różnice. Czas zatem spojrzeć na Adama (w domyśle także Ewę) w ogrodzie Eden oraz na Chrystusa, nowego Adama, w ogrodzie Oliwnym.

O Chrystusie mówi się, że jest drugim Adamem, nowym Adamem, ponieważ pomiędzy Nim, a pierwszym rodzicem są liczne podobieństwa, na które zwrócił już uwagę św. Paweł Apostoł w swoich listach. Warto na początek przyjrzeć się temu, co zostawił nam ten „poroniony płód” – jak sam siebie określa (por. 1 Kor 15,8).

W Liście do... Czytaj dalej...