Zastanów się czy mówiąc „kocham” nie okazujesz się hipokrytą

połów ludziDzisiejsza liturgia słowa:  Dz 5,27b-32.40b-41; Ap 5,11-14; J 21,1-19

Pytanie o miłość jest kwestią zasadniczą dla nas wszystkich, dla całego Kościoła. Z miłości jesteśmy powołani i z miłości będziemy sądzeni. Trzykrotne pytanie Chrystusa o miłość skierowane jest nie tylko Piotra. Jest on pierwszym spośród Apostołów, tym, który otrzymał władzę kluczy, zatem Jezus przez niego pyta o miłość cały Kościół, czyli nas wszystkich. Dlaczego? Bo pytanie o miłość do Chrystusa stanowi całą i jedyną treść życia chrześcijańskiego. Wszystko inne wypływa z tej miłości, jest jej konsekwencją. Stąd tak ważne jest byśmy właśnie teraz, po dogłębnym zastanowieniu odpowiedzieli sobie na pytania: czy kocham Jezusa? Jaką miłością to... Czytaj dalej...

Oczekiwanie i pragnienia wyryte w spojrzeniu

Piotr i Jan - uzdrowienie chromegoDzisiejsza liturgia słowa: Dz 3,1-10; Łk 24,13-35

Czynnikiem spajającym dzisiejsze pierwsze czytanie zaczerpnięte z Dziejów Apostolskich z Ewangelią jest czyn. Jezus dokonuje czynu: zajął miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i go i rozdawał. Po tym poznali dwaj uczniowie, że całą drogę do Emaus spędzili w towarzystwie Jezusa Zmartwychwstałego - Boga żyjącego. Dzieje mówią natomiast o czynie jaki dokonał Piotr Apostoł - uzdrowił chromego od urodzenia: "Nie mam srebra ani złota, ale co mam, to ci daję: W imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, chodź! I ująwszy go za prawą rękę, podniósł go".

Te dwa - zdawałoby się różne czyny - są tak naprawdę w swej... Czytaj dalej...

Czy Ty faktycznie słuchasz, czy tylko słyszysz…?

BibliaDzisiejsza liturgia słowa: Iz 6,1-2a.3-8; 1 Kor 15,1-11; Łk 5,1-11

Ewangelia pokazuje nam dziś proces kształtowania się wiary w człowieku, świadomości o nim samym i przejścia do czynów pełnych mocy Bożej. Bardzo wyraźnie widać to na przykładzie Szymona, zwanego później Piotrem – Skałą, na której Chrystus zbuduje swój Kościół.

Pierwszy etap osadza się na wzajemnej relacji między dwiema osobami polegającej na tym, że jedna z nich głosi naukę, a druga nie tylko słyszy, ale i słucha. Jezus przemawia do tłumów z łodzi Szymona, który także słucha, choć jest zmęczony po całonocnym i bezowocnym połowie ryb. Jest on obrazem człowieka bez wiary, żyjącego z dnia na dzień, harującego... Czytaj dalej...