„W międzyczasie”, czyli o drodze dla poszukujących

Polacy coraz częściej, spośród mnóstwa propozycji spędzania wolnego czasu, wybierają Camino de Santiago. Nic zatem dziwnego, że wzorem państw Europy Zachodniej także i u nas zaczynają pojawiać się strony internetowe, publikacje, badania, sympozja naukowe, książki i przewodniki oraz filmy związane z tą tematyką. 12 maja miałem przyjemność uczestniczyć w premierze średniometrażowej produkcji dokumentalnej o niepozornym tytule „W międzyczasie” reżyserii Pawła Brzęczka i Agnieszki Błaszczyk. Odbyła się ona w katowickim Kinie Kosmos gromadząc komplet widzów, zaś patronat medialny nad filmem objął portal Caminodelavida.

Obraz z jednej strony pokazywał zmagania twórców podczas ich pielgrzymki z Lizbony do... Czytaj dalej...

Wolność od ludzi – wolność samotności

Wolność od ludzi

Chyba najtrudniejsza z wolności z jaką przyszło mi się mierzyć przez całą moją wędrówkę, także wtedy, gdy wszedłem na zatłoczony szlak francuski w Hiszpanii. Wolność od ludzi ściśle związana jest z przeżywaniem samotności. To właśnie ona była tą rzeczywistością, która stanowiła dla mnie wyzwanie zanim jeszcze wyruszyłem na szlak. Budziła obawy, strach czasem przerażenie. Co gorsza… była czymś nieuniknionym.

Nie jest łatwo pewnego dnia założyć plecak i wyjść ze świata pełnego ludzi, z otoczenia rodziny i przyjaciół, znajomych i tylu obcych, ze społeczności w której się żyło, z którą się identyfikowało na pustynię samotności, miejsca, które pozwala uciec,... Czytaj dalej...

Wolność od czasu i przestrzeni

Wolność od czasu i przestrzeni

Jeden z moich znajomych, Łukasz z Gdzie Indziej, który tak ja (a może ja, tak jak on?) w zeszłym roku szedł z rodzinnego domu do Santiago de Compostela w Hiszpanii, napisał swego czasu w jednej z relacji na Facebooku, że odległości nie mierzy już kilometrami lecz dniami. Zachwyciłem się tym i sam zapragnąłem, gnany jakimś średniowiecznym duchem romantyzmu, przeżyć taką właśnie wolność od… przestrzeni.

Mimo iż moje przygotowania do wymarszu były już wtedy na finiszu, wszelkie możliwe decyzje zostały podjęte, to wciąż szukałem na zewnątrz inspiracji czytając relacje tych, którzy już idą lub kiedyś na... Czytaj dalej...

Camino znaczy Droga. O moim wędrowaniu

Camino znaczy Droga

Za trzy miesiące minie rok, odkąd wyruszyłem w podróż mojego dotychczasowego życia. Camino de Santiago stało się ważną cezurą oddzielającą niejako moje dawne życie od tego, co dzieje się po powrocie do domu. Z każdym kolejnym tygodniem przekonuję się jednak, jak ogromny wpływ wciąż ma na mnie to wydarzenie. Co rusz odkrywam w sobie nowe przestrzenie domagające się jakiejś formy zdefiniowania, czy uporządkowania, co nie jest już tak trudne i problematyczne jak było kiedyś.

Odwaga spoglądania w przeszłość, pozwala mierzyć się z teraźniejszością. Dziś, gdy napotykam na problemy, kryzysy czy nawet dramaty w swoim życiu, pomimo istnienia jakiejś... Czytaj dalej...

Jakim jestem świadkiem?

anastasisDzisiejsza liturgia słowa: Dz 10,34a.37-43; Kol 3,1-4; J 20,1-9

Słowo Boże zadaje nam pytanie o świadectwo. Świadek to ktoś, kto świadczy myślą, słowem i czynem; to ktoś, kto mówi prawdę. Czy jestem świadkiem zmartwychwstania Chrystusa? Czy prawdziwie wierzę, że On żyje? Są to tak naprawdę pytania o sens naszej wiary. O to, czy spotkałem w swoim życiu żywego Boga, czy potrafię oddać się kochającemu i przebaczającemu Ojcu (a to przebaczenie wysłużył nam Chrystus) i w końcu, czy wierzę w swoje zmartwychwstanie. Dotykamy fundamentów naszego istnienia, istnienia Kościoła, którym jesteśmy. Od odpowiedzi na te pytania zależy jakość naszego świadectwa, spójność naszego życia, naszej myśli, słowa i czynu. Od... Czytaj dalej...